f
1/52
Kim jest post-turysta?

Teoretycznie, post-turystę od zwykłego turysty odróżnia świadomość globalnych współzależności, przyczyn i konsekwencji turystycznych zachowań oraz samoświadomość podlegania procesom psychologicznym, komercyjnym i ideologicznym. Tylko, co to wszystko oznacza w praktyce?

1. 

Turystyka – cokolwiek w ten termin wpakujemy – jest w powszechnym przekonaniu czymś łatwo bagatelizowanym. Traktuje się ją zazwyczaj jako miły dodatek do otaczającej nas rzeczywistości, niewinny wyskok w bok – od normalności, codzienności i tego, czym warto by się w ogóle poważniej zajmować. Wyskok tak niewinny, że aż nie posiadający większego wpływu na interesujący nas świat. Myśląc tak, tkwimy jednak w wielkim błędzie.

Światowa Organizacja Turystyki (UNWTO) wyliczyła, że w 2012 roku odbyło się na świecie ponad miliard zagranicznych wyjazdów turystycznych. W tym samym czasie Światowa Organizacja Handlu (WTO) ogłosiła, że turystyka generuje prawie 10% światowego produktu brutto i odpowiada za co dwunaste miejsce pracy na świecie. Można to skwitować zdaniem, że to tylko statystyki, świat liczb i tabelek. Warto sobie jednak zadać pytanie, co się za tymi potężnymi liczbami kryje?

A skrywa się jedno z najciekawszych zjawisk społecznych. post-turysta.pl Na stronie znajduje 50 esejów, które razem składają się na komplementarny opis idei stojącej za projektem post-turysta. Aby przejść do kolejnego tekstu, wystarczy kliknąć strzałkę znajdującą się z boku strony Zjawisk, bez którego nie da się już zrozumieć współczesnego świata. Na turystycznym globusie od dawna nie istnieją już białe plamy. Za stosunkowo niewielkie pieniądze mieszkańcy Zachodu mogą dziś pojechać w najbardziej odległe miejsca na świecie, by spokojnie tam odpoczywać, oddawać się turystycznym rozrywkom bądź poznawać odmienne społeczeństwa oraz ich kultury. Mogą i jeżdżą – w zeszłym roku prawie milion Polaków spędziło wakacje poza Europą, co jest kolejnym dowodem na dobicie Polski do peletonu krajów rozwiniętych. Globalny trend podróżniczy jest bowiem jednostronny – to mieszkańcy bogatej Globalnej Północy jadą odpoczywać do rozwijających się krajów Globalnego Południa. Nie na odwrót.

2.

Na początku XXI wieku turystyka stała się jedną z najpotężniejszych gałęzi światowego handlu. Jednym z tego skutków jest ogromny przyrost wzajemnych powiązań Globalnego Południa i Globalnej Północy inspirowanych przez pojedynczych turystów. Jeszcze nigdy w historii świata zwykli ludzie nie mieli tak bezpośredniego wpływu na losy zwykłych ludzi po drugiej stronie naszej planety. Fakty są bezsporne – spotkania turystyczne są dziś najczęstszą formą spotkań mieszkańców Globalnej Północy z mieszkańcami Globalnego Południa.

Tym samym turystyka stała się istotnym środkiem globalizacji. Co to oznacza? Im wyższy będzie wskaźnik globalnej turystyki, tym większa odpowiedzialność spoczywać będzie na jednostkach za procesy przenikania się systemów kulturowych, ekonomicznych, społecznych, czy nawet politycznych. A co z kolei to oznacza? To, że właśnie od setek milionów indywidualnych turystycznych spotkań zależeć będzie w wielkim stopniu kształt relacji pomiędzy całymi społeczeństwami. W związku z tym stoi przed osobami wyjeżdżającymi ważne zadanie – wszechstronna edukacja o procesach rządzących tymi spotkaniami.

3.

Dekonstruować procesy rządzące spotkaniami turystycznymi - oto najważniejszy powód dla którego powstał post-turysta.pl. Naszą ambicją jest sprowokowanie turystów do myślenia krytycznego, dociekania przeróżnych mechanizmów społecznych w tym co robią, poszukiwania etycznych sposobów podróży.

Dlaczego nazwaliśmy projekt post-turysta? Adnotacja Nazwaliśmy, będąc całkowicie świadomymi wąskiego znaczenia tego sformułowania, które wytyczył przed laty John Urry Bo uważamy, że post-turystę od zwykłego turysty odróżnia świadomość globalnych współzależności, przyczyn i konsekwencji turystycznych zachowań oraz samoświadomość podlegania procesom psychologicznym, komercyjnym i ideologicznym. Jednakże przede wszystkim chodzi o innych ludzi i ich świat. Wyszliśmy z założenia, że tylko świadomy turysta, może podróżować prawdziwie odpowiedzialnie i etycznie. Dlatego dla post-turysty mieszkańcy odwiedzanych miejsc powinni być partnerami, podmiotami spotkania – nie wakacyjną obsługą lub krajobrazem. A jeżeli będą partnerami, to znaczy, że turysta ponosi również część odpowiedzialności za kształt i charakter owego spotkania turystycznego. Odpowiedzialności, która nie jest prosta niczym bułka z masłem.

4.

Od pewnego czasu w wiodących amerykańskich i europejskich ośrodkach naukowych diametralnie zmienia się postrzeganie turystyki. Nikt już nie uważa, że jest ona jedynie zbiorem czysto komercyjnych działań, ujmowanych w kontekście społecznych wzorców konsumpcji i spędzania czasu wolnego. W kręgach nowej humanistyki coraz częściej zwraca się uwagę za Deanem MacCannellem, Książka Dean MacCannell, Empty Meeting Grounds. The Tourist Papers, London: Routledge 1992 r. że "turystyka to także rama ideologiczna dla historii, natury i tradycji, rama mająca moc przekształcania kultury i natury stosownie do swych potrzeb."

Oto przykład: Coraz częściej zwraca się uwagę, że współczesna praktyka turystyczna jest głęboko osadzona w kolonialnym dyskursie. I tak jak powieści z dziewiętnastego i pierwszych lat dwudziestego wieku posiadały tendencje wzmacniające europocentryczny imperializm w umysłach społeczeństw kolonizatorów, tak przemysł turystyczny z drugiej połowy dwudziestego wieku i początków XXI wieku może wspierać ustalony strukturalnie imperialny i neokolonialny porządek w umysłach turystów. Porządek, który z założenia wydaje się być korzystniejszy dla turystów. A jeżeli tak jest – to niewątpliwie wikła nas to etycznie. Jest to zaledwie jeden z ponad trzydziestu problemów o których chcielibyśmy tutaj napisać.

5.

To, co tutaj prezentujemy, jest niewątpliwie wschodzącym nurtem myślenia o współczesnej turystyce. Nurtem łączącym w sobie najpoważniejsze i najnowsze trendy w światowej myśli o podróżowaniu, turystyce, wakacjach.

Zależy nam, aby przedstawić w naszej wirtualnej publikacji interdyscyplinarne spojrzenie na całe to zjawisko. Interesują nas przeróżne perspektywy: ekonomiczna, socjologiczna, postkolonialna, postmodernistyczna, poststrukturalna, ekologiczna, związana ze zrównoważonymi i odpowiedzialnymi formami turystyki, filozofią dialogu Levinasa. Interesuje nas nawet perspektywa lingwistyczna. Bo czyż nie warto sobie odpowiedzieć, czym w ogóle jest wymarzona przez nas egzotyka?

Jednakże tak naprawdę, to chcemy wywołać w turystach - publikowanymi tu esejami - krytyczną refleksję nad mechanizmami rządzącymi procesami turystycznymi. Chcemy zaproponować teorie krytyczne zaangażowane na rzecz poszerzania samoświadomości turystów i ich świadomości odnośnie całości zjawisk znajdujących się w orbicie szeroko rozumianej turystyki globalnej. Teorie pozwalające zostać nie tylko odpowiedzialnym, ale przede wszystkim świadomym turystą.

6.

Razem z wybitnymi polskimi socjolożkami i socjologami, geografkami i geografami, ekonomistkami i ekonomistami, etnolożkami i etnologami oraz kulturoznawczyniami i kulturoznawcami zajmującymi się w swoich badaniach turystyką oddaję w Wasze ręce ogólnodostępne wirtualne narzędzie edukacyjne, jakim jest post-turysta.pl. Naszym marzeniem jest, by narzędzie to stało się swoistym wirtualnym przewodnikiem po ideach i teoriach turystycznych, by tłumaczyło, inspirowało i pomagało podróżować w sposób bardziej świadomy, etyczny i odpowiedzialny.

Dlatego też na dalszych stronach niniejszej publikacji odnaleźć będziecie mogli ciekawe i przystępnie napisane eseje, poświęcone takim zagadnieniom jak: etyka fotografii turystycznej, backpakerzy na konsumpcyjnym szlaku, dekonstrukcja słownictwa turystycznego, socjologia kurortów wypoczynkowych, rola Lonely Planet w pobudzaniu turystycznej wyobraźni czy psychologia wakacji. Mam ogromną nadzieję, że te i wiele innych tematów, nad którymi się pochylimy, przyczynią się do wzrostu świadomości i zachowań etycznych wśród wszystkich wybierających się na wakacje w daleki świat.

Pomysłodawca i koordynator projektu,

Paweł Cywiński



f Udostępnij 🔽 Pobierz PDF

> Następny esej
Orientalista, kulturoznawca, geograf.
komentarze:

Maria:
Czy teksty będzie można czytać w jakiejś bardziej przystępnej formie? Czcionka na błękitnym tle oraz konieczność przewijania w wąziutkim okienku skutecznie odstraszają od zapoznania się.
Admin:
Witaj, obecna wąska forma jest spowodowana tym, że działamy również mobilnie. Natomiast planujemy w przyszłości możliwość ściągnięcia całości artykułów w pdf.
Wojtek:
Świetny pomysł i ciekawe eseje. Naprawdę, przez te kolory trudno się czyta i nawiguje (nie tylko na tej pierwszej stronie).... rozumiem atrakcyjną formułę graficzną, ale pamiętajmy, że strona ma być użyteczna do czytania...
Bart Suder:
Łał, czemu ja nie wiedziałem, że to miejsce powstało!!?? świetne świetne świetne, zabieram się do czytania :- )
Andrzej Trutkows:
Świetna audycja w Tok FM Panie Pawle. Dosyć oczywiste rzeczy - ale wiem że nie oczywiste powszechnie. Będę rekomendował ten portal. pozdrawiam
Karo:
Oj tam przestańcie narzekać, jet idealnie :)
Agnieszka:
Na telefonach nie dziala menu, nie da sie tez wrócić do gory strony przez scroll na kolumnie z tekstem.
Tomczyk W:
Kurcze, chrzanić estetykę (choć mi się podoba) czy szerokość suwaka (mógłby być szerszy), pokłony autorom za teksty i sposób tłumaczenia spraw. Takiego miejsca brakuje w całym internecie (nie tylko polskojęzycznym). Dzięki post-turysto!
Anka Wierzbicka:
Świetne warsztaty przeprowadziliście dziś w CSW, strona też jest świetna, dzięki za wszystko i za miłą rozmowę.
świadomi turyści:
Dziękujemy za super warsztaty i miłą atmosferę. Strona godna polecenia :)
Maja Kaliszewska:
mózgobut jest niesamowity
Adrianna:
Dobre wprowadzenie i ostatni esej. No to lecę czytać całość!
Jolanta Łącka-Badura:
Wspaniała inicjatywa. Bardzo interesujące eseje. Jedyne czego - moim zdaniem brak - to daty publikacji tekstów (przynajmniej ROK publikacji). Chciałabym powołać się na niektóre fragmenty, jednak aby wpisać tekst do bibliografii, powinnam zamieścić rok publikacji. Czy moglibyście Państwo podawać taką informację?